Kto nie żyje pod kamieniem, ten wie, jakim ogromem reklam przeróżnych specyfików na najdziwniejsze dolegliwości jesteśmy codziennie bombardowani przez różne media. Przemysł suplementów diety to ogromny biznes, który – jak w każdej innej branży – chce sprzedać swoje produkty. W przypadku większości witamin i minerałów nie tylko niedobór, ale i nadmiar jest szkodliwy (czasem naprawdę bardzo, będziemy o tym jeszcze rozmawiać). Dziś chciałam zaprezentować limity, które są obecnie oficjalnie zalecane. Polskie normy żywienia dokładnie przedstawiają maksymalne ilości suplementów, jakie można w miarę bezpiecznie zażyć w ciągu dnia:

- Witamina D – 2000 IU (50 µg) dla zdrowej populacji osób dorosłych do 75 r.ż. Witamina D – 4000 IU (100 µg) dla osób zdrowych powyżej 75 r.ż.;
- Witamina C – 1000 mg;
- Witamina A – 800 µg w formie równoważnika retinolu (retinol i estry retinylu) oraz 7 mg w formie β-karotenu;
- Kwas foliowy – 600 µg, bądź 800 µg w przypadku, gdy suplement oznaczono jako dedykowany dla kobiet w ciąży;
- Niacyna – 830 mg w formie amidu kwasu nikotynowego, bądź 16 mg w formie kwasu nikotynowego;
- Mangan – 1,8 mg;
- Cynk – 15 mg;
- Kwas pantotenowy – 10 mg w formie pantetyny, bądź 200 mg w pozostałych formach chemicznych, w przeliczeniu na kwas pantotenowy;
- Tiamina (witamina B1) – 100 mg;
- Ryboflawina (witamina B2) – 40 mg;
- Kobalamina (witamina B12) – 100 µg;
- Jod – 150 µg bądź 200 µg w przypadku, gdy suplement oznaczono jako dedykowanydla kobiet w ciąży i w okresie laktacji;
- Witamina B6 – 6 mg;
- Magnez – 400 mg;
- Żelazo – 20 mg bądź 30 mg w przypadku, gdy suplement oznaczono jako dedykowany dla kobiet w ciąży ;
- Miedź – 2 mg;
- Witamina E – 250 mg;
- Witamina K – 200 µg;
- Bor – 3 mg;
- Chrom – 200 µg;
- Fluor – 3,5 mg;
- Fosfor – 450 mg;
- Molibden – 350 µg;
- Selen – 200 µg;
- Potas – 1500 mg;
- Wapń – 1500 mg.
A teraz zapraszam Was do Waszych domowych apteczek. I jak wygląda sytuacja? Podzielcie się w komentarzach.
